AKTUALNOŚCI - ŚWIEŻE INFORMACJE ZE ŚWIATA PRACY
Spis aktualności:
- Nowy projekt rozporządzenia w/s VAT
- Zwiększa się liczba nielegalnych pracowników
- Bezrobocie w kwietniu
- Nadchodzi czas reformy służby zdrowia
- Czeka nas informatyzacja służby zdrowia
- Urzędniku - chcesz pomóc bezrobotnemu - daj mu dotację
- Będą niewielkie zmiany w kredytach
- Raport NFZ w sprawie kosztów leczenia
- PARP planuje cykl szkoleń dla przedsiębiorców, promujących zalety pracy zdalnej
- Absolwenci grupą najbardziej dotkniętą przez kryzys
- Polacy wolą emeryturę od autostrady
- Obowiązkowe badania dla kobiet
- Od 16.02.2010 zmieniają się opłaty za dowody rejestracyjne
- Nowy projekt ustawy o posiadaniu broni
- Coraz łatwiej o kredyt
- Nadzór nad pośrednikami finansowymi
- Wzrost inflacji
- Mały też będzie miał łatwiej
- Obowiązkowy meldunek nadal obowiązuje
- Posłowie debatują nad ustawą o niepaleniu
- Bezrobocie w styczniu 2010
- Znów zmiany w becikowym
- Dylematy rządu w sprawie płacy minimalnej
- Raport Komisji Europejskiej w sprawie równouprawnienia
- Polacy coraz chętniej korzystają z Internetu przy załatwianiu spraw urzędowych
- Nowe zmiany w kodeksie pracy
- Znów ograniczenia dla pracowników tymczasowych
- Związkowcy chcą podwyżek
- ZUS idzie z duchem postępu
- Nowe zasady pracy dla pracowników tymczasowych
- Na czym polega praca tymczasowa
- Więcej bezrobotnych w styczniu
- Mazowsze otrzymało fundusze na walkę z bezrobociem
- Kiedy można rozwiązać umowę w trybie natychmiastowym?
- Ochrona kobiet w ciąży
- Wyrok w sprawie Biedronki
- Kiedy zwolnienie grupowe?
- Nowe zmiany w systemie emerytalnym
- Kopalnie znowu przyciągają chętnych do pracy
- Nowa era seksu (z robotem)
- Nowe światło w sprawie piramid
- Reklama po nowemu
- Prezenty od szefa podlegają podatkowi
- Minimalny wzrost minimalnego wynagrodzenia
- Nowe możliwości kontaktu z urzędem skarbowym
- Bezrobocie w grudniu 2009
- Stanowisko MPiPS w sprawie emerytur
- Jaki będzie los naszych składek emerytalnych?
- Chcesz odliczyć ulgę za Internet? Nie z Telekomunikacją.
- Projekt nowelizacji ustawy o broni odrzucony
- Deficyt budżetowy mniejszy, niż zakładano
- A czy ty bijesz swoje dziecko?
- Bezpieczniejsze kredyty
- Badania okresowe dla kierowców
- Początek nowego boomu?
- Nowy standard życia obywatela
- Odkryto nowe planety
- Klimat ciągle się ociepla
- Obywatel na podsłuchu
- Obostrzenia na lotniskach
- Nowy podatek od najmu
- Co odliczymy od podatku w roku 2010?
- Waży się los rozliczeń PIT-ów
- Podatek od psa
- Podatki na rok 2010
- Polska coraz bardziej atrakcyjna dla cudzoziemców
- Becikowe po nowemu
- Nowy wymiar urlopów macierzyńskich
- Fundusz Emerytur Pomostowych
- Rekordowo niska liczba dni chorobowych
Bezpieczniejsze kredyty
Data: 07-01-2010
05 stycznia 2010 został przyjęty projekt ustawy dodatkowo zabezpieczającej interesy kredytobiorców. Projekt ten jest skutkiem naszego członkostwa w Unii Europejskiej.
Zgodnie z projektem, od czerwca każdy bank przed podpisaniem umowy kredytowej, będzie zobowiązany do przedstawienia szczegółowej listy wszelkich obciążeń związanych z zaciągnięciem kredytu, z rozbiciem na poszczególne kwoty. Kredytobiorca dowie się więc, jeszcze zanim kredyt zaciągnie, ile będzie go on kosztował: jakie będą raty, ubezpieczenia, rzeczywista stopa oprocentowania i ile pieniędzy odda w efekcie końcowym bankowi. Lista ta będzie musiała być przedstawiona na specjalnym formularzu, a nie wg widzimisię każdego banku. Pozwoli to klientom na skuteczniejsze porównywanie i wybieranie kredytów. Do tej pory, jak wiadomo, każdy bank mógł w swobodny sposób manipulować danymi, tak, że osoba nie będąca finansistą z wykształcenia czy zamiłowania, nie miała większych szans na zorientowanie się w ofertach różnych banków i rzetelne ich porównanie. Teraz, gdy informacje takie zostaną ujednolicone, łatwiej będzie wybrać bank, który ma naprawdę dobrą ofertę, a nie naprawdę dobrą agencję reklamową.
Nic dziwnego, ze sektor bankowy nie podchodzi do tej ustawy ze szczególnych zachwytem, wręcz przeciwnie, straszy konsumentów wydłużeniem czasu oczekiwania na kredyt, wzrostem jego ceny, itp., itd. Jest to zwykła wymówka banków, które obawiają się, że nie będą mogły tak skutecznie jak dotąd naciągać klienta, wiadomo bowiem, że na porządku dziennym były takie praktyki banków, jak to, że klient zmuszany był do szybkiej decyzji o podpisaniu umowy bez możliwości jej dokładnego przeanalizowania i skonsultowania, a banki niechętnie udostępniały sam tekst umowy, wywierając na klientów presję psychiczną.
Teraz wydłuży się też czas, który klient ma na odstąpienie od umowy bez żadnych konsekwencji, z 10 do 14 dni. Klient, który zrezygnuje z kredytu, będzie musiał otrzymać zwrot prowizji i opłaty przygotowawczej, którą obecnie banki zatrzymują. Zostanie też uregulowana opłata za wcześniejszą spłatę kredytu. Zlikwidowany będzie próg maksymalnej prowizji za udzielenie kredytu, (ale prowizja taka będzie przecież wyszczególniona na formularzu). Zmiany te dotyczyły będą nie tylko pożyczek konsumenckich (do wys. 75 tys. euro), ale także wszystkich kredytów hipotecznych.
Pozostaje tylko mieć nadzieję, aby projekt ten nie rozmył się pod naporem lobbingu bankowców.
Zgodnie z projektem, od czerwca każdy bank przed podpisaniem umowy kredytowej, będzie zobowiązany do przedstawienia szczegółowej listy wszelkich obciążeń związanych z zaciągnięciem kredytu, z rozbiciem na poszczególne kwoty. Kredytobiorca dowie się więc, jeszcze zanim kredyt zaciągnie, ile będzie go on kosztował: jakie będą raty, ubezpieczenia, rzeczywista stopa oprocentowania i ile pieniędzy odda w efekcie końcowym bankowi. Lista ta będzie musiała być przedstawiona na specjalnym formularzu, a nie wg widzimisię każdego banku. Pozwoli to klientom na skuteczniejsze porównywanie i wybieranie kredytów. Do tej pory, jak wiadomo, każdy bank mógł w swobodny sposób manipulować danymi, tak, że osoba nie będąca finansistą z wykształcenia czy zamiłowania, nie miała większych szans na zorientowanie się w ofertach różnych banków i rzetelne ich porównanie. Teraz, gdy informacje takie zostaną ujednolicone, łatwiej będzie wybrać bank, który ma naprawdę dobrą ofertę, a nie naprawdę dobrą agencję reklamową.
Nic dziwnego, ze sektor bankowy nie podchodzi do tej ustawy ze szczególnych zachwytem, wręcz przeciwnie, straszy konsumentów wydłużeniem czasu oczekiwania na kredyt, wzrostem jego ceny, itp., itd. Jest to zwykła wymówka banków, które obawiają się, że nie będą mogły tak skutecznie jak dotąd naciągać klienta, wiadomo bowiem, że na porządku dziennym były takie praktyki banków, jak to, że klient zmuszany był do szybkiej decyzji o podpisaniu umowy bez możliwości jej dokładnego przeanalizowania i skonsultowania, a banki niechętnie udostępniały sam tekst umowy, wywierając na klientów presję psychiczną.
Teraz wydłuży się też czas, który klient ma na odstąpienie od umowy bez żadnych konsekwencji, z 10 do 14 dni. Klient, który zrezygnuje z kredytu, będzie musiał otrzymać zwrot prowizji i opłaty przygotowawczej, którą obecnie banki zatrzymują. Zostanie też uregulowana opłata za wcześniejszą spłatę kredytu. Zlikwidowany będzie próg maksymalnej prowizji za udzielenie kredytu, (ale prowizja taka będzie przecież wyszczególniona na formularzu). Zmiany te dotyczyły będą nie tylko pożyczek konsumenckich (do wys. 75 tys. euro), ale także wszystkich kredytów hipotecznych.
Pozostaje tylko mieć nadzieję, aby projekt ten nie rozmył się pod naporem lobbingu bankowców.